lek. Michał Dąbrowski

Niestety, statystyki są alarmujące. Wyniki różnych badań, dotyczących epidemiologii wad wzroku w grupie uczniów od 6. do 19. roku życia, zgodnie podają, że z nieprawidłowym widzeniem zmaga się 20-30 proc. badanych. Co więcej, częstotliwość występowania wad wzroku wzrasta szczególnie w okresie dojrzewania, a problemy ze wzrokiem występujące u dzieci nie przechodzą bez echa. Ich konsekwencje są wielopłaszczyznowe i mogą dawać o sobie znać w postaci bólu oczu, głowy, zmęczenia, apatii, jak również wywoływać trudności w nauce oraz niechęć do czytania.

Kiedy należy zgłosić się z dzieckiem do okulisty?

Wiele dzieci ma tendencję do ukrywania przed rodzicami swoich zdrowotnych problemów. Często z obawy przed koniecznością noszenia okularów nie informują mamy i taty o zaburzeniach wzroku. Dlatego też rodzice muszą być szczególnie wyczuleni na objawy wskazujące na tego typu problem. Dziecko, które nieprawidłowo widzi:

  • przybliża się do telewizora, 
  • w szkole przesiada się bliżej tablicy,
  • może mieć problemy z pisaniem i czytaniem,
  • często mruży oczy, co pomaga mu wyostrzyć wzrok,
  • może skarżyć się na bóle głowy.

Objawy okulistyczne u dzieci nie wiążą się tylko z występowaniem wad wzroku. Powinniśmy zareagować i zgłosić się do lekarza, jeśli nasze dziecko po ukończeniu 3. miesiąca życia nie nawiązuje kontaktu wzrokowego z rodzicami lub wciąż zezuje. Innymi niepokojącymi objawami są: asymetria gałek ocznych, białożółty odblask źrenicy (tzw. kocie oko) czy nierówność lub stałe poszerzenie źrenic. Mogą świadczyć o dużo poważniejszych chorobach, takich jak nowotwór gałki ocznej czy krwotok wewnątrzczaszkowy.

Nowoczesne technologie - jak chronić wzrok dziecka?

W dzisiejszym świecie komputer jest niezbędny nie tylko do zabawy, lecz także nauki i odrabiania zadań domowych. Dlatego też powinniśmy zapewnić dziecku jak najlepsze warunki pracy. Pamiętajmy, że monitor powinien znajdować się co najmniej 70 cm od oczu i nieco niżej niż głowa, aby zmniejszyć parowanie filmu łzowego z powierzchni spojówki. Niezwykle ważne jest, by nie stanowił jednego źródła światła w pokoju. Powinno być ich co najmniej kilka, w różnych kątach i na różnych wysokościach. 

Co więcej, warto wyrobić w dziecku nawyk systematycznych przerw podczas pracy czy zabawy przy komputerze. Co 30 minut należy wykonać serię intensywnego mrugania i fiksacji wzroku w różnych kierunkach, aby rozluźnić napięte mięśnie gałkoruchowe. Podobna zasada dotyczy higieny czytania książek czy nauki. 

Jeśli zaś chodzi o smartfony czy tablety, korzystanie z małych ekranów wiąże się ze zjawiskiem tzw. skurczu akomodacyjnego. Oko przyzwyczaja się do patrzenia na przedmiot z bliskiej odległości, po czym nie jest w stanie płynnie dostosowywać się do patrzenia w dal. Wiąże się to nie tylko z rozwojem krótkowzroczności, lecz także innymi dolegliwościami, takimi jak np. przewlekłe bóle głowy. Zastanawiając się, jak poprawić wzrok dziecka, warto ograniczać ilość czasu spędzanego przez nie przed różnego rodzaju ekranami.

Odżywianie - jak poprawić wzrok?

Jak w większości schorzeń, tak i w chorobach okulistycznych najważniejsza jest profilaktyka. Dużą rolę odgrywa w niej odpowiednia dieta.

  • Witamina A - uczestniczy w odbieraniu bodźców wzrokowych przez siatkówkę oka, a także wpływa na funkcjonowanie tkanki nabłonkowej. W przypadku jej niedoborów mogą pojawić się takie zaburzenia, jak keratynizacji nabłonków oka, suchość spojówek i rogówek czy trudności z widzeniem po zmroku – tzw. „kurza ślepota”. Witaminę A powinno się dostarczać do organizmu dzieci z pożywieniem. Jej bogatymi źródłami są: tran i warzywa, np. marchew, jarmuż czy szpinak. 
  • Witaminy z grupy B - w kontekście wzroku ważna jest przede wszystkim witamina B2, czyli ryboflawina. Odpowiada za mocne śluzówki, gdyż jej nadrzędnym zadaniem jest regulacja funkcji błon śluzowych. Znajdziemy ją w płynnym żółtku jaja, białym serze, mleku, wątrobie, kiełkach pszenicy, drożdżach.
  • Witamina C - kwas askorbinowy jest jednym z najlepszych przeciwutleniaczy. Poza tym stymuluje proces wytwarzania płynu łzowego, odżywia soczewkę oka, a także wzmacnia naczynia krwionośne, przez co zmniejsza ich przepuszczalność. Niedobór witaminy C w organizmie grozi wylewem podspojówkowym. Jakie są jej źródła? Acerola, czarna porzeczka, natka pietruszki, papryka, brokuły, jarmuż, szpinak, owoce cytrusowe etc.
  • Witamina D - określana jest przede wszystkim mianem witaminy na kości, lecz poza wspieraniem układu kostnego, chroni także narząd wzroku. Reguluje ciśnienie wewnątrzgałkowe, nawilża śluzówkę oka i zapobiega krótkowzroczności. Niedobór tej witaminy może wywołać ból oczu, zwiększa ryzyko wystąpienia jaskry, zapalenia spojówek czy zespołu suchego oka. Co istotne, to związek egzogenny. Oznacza to, że w znacznej większości syntetyzujemy ją przez skórę dzięki promieniowaniu UV. Wsparciem, chociaż niewielkim, jest też żywienie - źródłem witaminy D są jajka, tran, mąka pełnoziarnista, mleko, wątroba, śledzie.
  • Witaminy z grupy E, czyli tokoferole i tokotrienole - ważną ich rolą jest wspieranie witaminy A - tokoferole zwiększają wchłanianie beta-karotenu, a więc podnoszą przyswajalność retinolu. Niedobór witaminy E pośrednio wpływa więc na pogorszenie widzenia. Składnik ten znajdziemy m.in. w olejach roślinnych, orzechach laskowych i ziemnych, migdałach, awokado, botwinie, szpinaku czy suszonych morelach.
  • Luteina i zeaksyna - to karotenoidy, które gromadzą się zarówno w soczewce oka, jak i centralnej części siatkówki (plamce żółtej). Ich działanie jest podwójne. Po pierwsze, są antyoksydantami, które przyczyniają się do spowolnienia procesu starzenia narządu wzroku. Po drugie, filtrują wysokoenergetyczne światło niebieskie, mogące wywoływać stres oksydacyjny i uszkodzenia spowodowane promieniowaniem ultrafioletowym. Odpowiednia ilość luteiny i zeaksyny w organizmie nie tylko wyostrza widzenie, lecz także chroni przed takimi chorobami, jak zaćma, zwyrodnienie plamki żółtej czy zwyrodnienie barwnikowe siatkówki. Ich źródłem są warzywa i owoce o zielonej, żółtej i pomarańczowej barwie, np. papryka czy pomarańcze.
  • Kwasy omega-3 - niezbędne nienasycone kwase tłuszczowe stanowią naturalny składnik siatkówki oka, dzięki czemu zabezpieczają jego najbardziej wrażliwe obszary - wzmacniając komórki fotoreceptorowe. Znajdziemy je przede wszystkim w rybach - np. w łososiu, makreli, śledziach - lecz także w oleju lnianym i orzechach włoskich.

Bibliografia:

  • Kotwas J., Składniki pokarmowe wpływające na stan narządu wzroku, ,,Ophiateraphy”, zeszyt 4, numer 2 (14), 2017, s. 117-120